niedziela, 11 stycznia 2015

Nowe twarze Petit Fairy

Z nowym rokiem, nowe obitsiaki 11-stki :) Cóż począć, uwielbiam lalki z Parabox-u.
Jedna to właściwie nie taka nowa. Pamiętacie jeszcze Rin?
Zainspirowana wcześniejszym makijażem Eve, postanowiłam przemalować również Rin.
I tak bidulka leżała umyta przez kilka miesięcy.
Nareszcie odzyskała twarz :)


Rin: No i co tak długo?


Rin: Nareszcie jestem tu znowu :)

Rin: I mam koleżankę :)
Tak całkiem przy okazji powstała właśnie nowa panienka. To Hannah :)
Hannah jest przeznaczona na sprzedaż, ale czy aż tak bardzo mi na tym zależy??? 
Dwie fajnie razem wyglądają ;/

Rin: Jesteśmy takie małe, słodkie urwisy :)

Hannah: A ja dostałam torebkę :)

Hannah: I co ? zabrałaś mi  ją :(

Hannah: To nie będę pozować ;P

Hannah: No dobra konik mnie przekonał :)
Moja kochana Rin **)


Boszzz jak ja za nią tęskniłam :)
Kolekcja bez maluszka, to nie kolekcja.
Maluchy tak mocno łapią za serce **)
Popatrzysz w ten mały pyszczek i zaraz jest weselej :)
Jak wam się podoba nowa Rin?
Dla przypomnienia, wcześniej wyglądała tak:




Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję że tu zaglądacie :D
Również obserwuję, ale nie zawsze mogę komentarz wrzucić (internet w pociągu kiepski),
łatwiej mi na fb :(.


21 komentarzy:

  1. Wow!
    Obydwa maluszki są cudne!
    Zapraszam do mnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. urocza parka - we dwójkę będzie Im raźniej w burzową noc...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają prześlucznie :) ale rudzielec jest niesamowicie uroczy : D zmiana na duży plus ;) zastanawiam się jak Ty je malujesz? one takie malenkie pyszczki maja, a makijaze takie dopracowane :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aguś :)
      Za narzędzia służą kredki jak igiełki zaostrzone i pędzelki z trzema włoskami na krzyż ;) Ale tu sprawdzają się świetnie :)

      Usuń
  4. Rin jest przesłodka, ma śliczne piegi i bardzo ożywiają ją te rude włoski! O ubranku nie wspominam, bo to sa mikroskopijne ubranka a jak widzę jeszcze rajstopki to już w ogóle wymiękam! Sesja piękna, ale i tak najbardziej spodobało mi się zdjęcie, które i Hanah przekonało do pozowania :) konik jest cudny!!! Gdzie udało CI się odtsać takie cudeńko!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Konika trafiłam kiedyś na Allegro. Miałam ich kilka, ale już zeszły. Ostatnio nie widziałam ich niestety :(

      Usuń
  5. Wow, rzeczywiście jest różnica, zrobiła pani wielkie postępy. :D
    Uroczo razem wyglądają. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz ma charakterek! :D
    Wrudym jej dobrze ;) Najbardziej podobają mi się jej brwi - są nieziemskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rin zawsze była małym wywijaskiem :) Długo szukałam furka w odpowiednim kolorze, ale się udało. Na żywo jest trochę mniej rudy.
      Dzięki :)

      Usuń
  7. Jest śliczna ! Bardzo podoba mi się jej koleżanka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne panienki! Naprawdę mają tutaj dobrze :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudne skrzaciki! Pięknie wymalowane!
    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń