poniedziałek, 12 stycznia 2015

Princess Debra

Kto by pomyślał, że taki Basaak, będzie taki charyzmatyczny ???
No jest z niej niezły ubaw.
Jako, że powstała jako pierwsza z dużych blajatkowatych, ma pewne przywileje.
Debra otrzymała swój wymarzony fotel.
A że traktuje go jak tron, to cóż pozostało...
Ochrzciłam ją Królewną Debrą ;)





Wiem, wiem oczopląs od tych wzorów. Ale w realu aż tak bardzo się to nie rzucało w oczy ;)






Z fotela jestem bardzo dumna. Zawsze chciałam coś takiego zrobić, ale ciągle brak czasu. 
Aż w końcu się wzięłam i zrobiłam :)
Jak widać Princess Debra też jest zadowolona :)
Jak pewnie niektórzy wiedzą, jednym z prezentów gwiazdkowych było wspaniale czasopismo z wykrojami, między innymi dla Blythe.
To jest pierwsza sukienka jaka powstała z takiego wykroju. Jeżyki :)
Kolejnym prezentem były te vintagowe buciki :) 

Sukienka jeżyki :)
Debi ma na sobie również sweterek made in Anaeska :)
Podejmuję wyzwanie.
Uszyć ciuszki dla blajatkowych z wszystkich wykrojów z tego czasopisma  ^^)
Pewnie z rok mi to zajmie ;( Ale...




Pincess Debra żegna :)

Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję, że tu zaglądacie :D



19 komentarzy:

  1. Świetny fotelik! :D Tak samo jak sukieneczka. ;3 Bardzo mnie ciekawi jakie jeszcze cuda wyczarujesz z tych wykrojów. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny fotel :D sukienka cudowna :)) czekam na pozostałe modele sukienek :D
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mała księżniczka ;D chętnie zobaczę inne wytwory :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pannica! :D
    Sukienka w jeże - mój faworyt! ^^
    Czekam na ubranka z wykrojów, już mnie ciekawośc zżera ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra fotel, wszystko piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Ale numer! Jak zaczęłam czytać post, myślałam, że kupiłaś ten śliczny fotelik. A Ty go sama zrobiłaś!!! Jest przefajny, bardzo mi się podoba. Sukieneczka też jest śliczna - ma ciekawy krój i uroczy wzór na materiale. Ciekawa jestem innych projektów z czasopisma. Czy buciki też sama robiłaś? Są świetne! Nie wypada zapomnieć o sweterku od Anaeski - śliczności!
    Taki sobie Basaaczek? Ależ nie, to wyjątkowy, przecudny Basaaczek! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) Buciki są gotowe, to też był prezent z Japonii :)

      Usuń
    2. Aaa, okej, dzięki. Bardzo fajne te butki.
      Przy okazji zapraszam do mnie na Wiosenną Rozdawajkę! :D

      Usuń
  7. Piękny ten fotelik, Ty to masz dryg w rękach :) a sukienka wygląda uroczo, kupiłam maszynę, ale jak na razie szycie takich cudeniek mi nie wychodzi, jestem na etapie ćwiczenia na skrawkach ;)
    Ten Baasak wygląda na taką fajną zadziorę :) Na mnie się jeszcze tak uwala 6kg Arbuz, ale żal go zwalać ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pod mega wrażeniem , takie male cudeńka tworzyć :) śliczne

    OdpowiedzUsuń
  9. ... i nie wiem, co bardziej podziwiać ... WSZYSTKO mi się bardzo podoba :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne wszystko i materiał w jeżyki cudny.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Miałam problem z imieniem jak była jeszcze nie zrobiona. Dlatego pozwoliłam wybrać imię mojej połówce. Zadecydował - Debra.
      Po jej zrobieniu, imię trochę mi też do niej nie pasowało, ale nie miałam sumienia zmienić.
      Twoja propozycja bardzo mi się podoba, to imię by teraz do niej bardzo pasowało :) Dziękuje :)

      Usuń
    2. Pomysł na imię super :D nieskromnie powiem, ze moja Blythe ma właśnie na imię Matylda :) jakos nie mogłam inaczej ...

      Usuń
  12. Debra podbiła me serce - choć jest jakimś "bosakiem"
    co brzmi dla mnie prawie jak ufoludek - ma w sobie
    mnóstwo humoru i wdzięku - pozdrowienia, Princesso!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej wysokość dziękuje i również pozdrawia :)

      Usuń
  13. Dziewczyny bardzo wam dziękuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Debra jest śliczna, pięknie ją przerobiłaś! to nie ta sama lalka <3 Wygląda na to, że to mała niesforna księżniczka skoro po swoim tronie tak fika, ale to dobrze! Te niesforne są zawsze ciekawe :D haha

    OdpowiedzUsuń