środa, 22 lipca 2015

Night Lolita

Jak to dziwnie się składa. Zawsze chciałam mieć jasnowłosą Blythe.
A tu jakoś wszystkie ciemne.
W końcu i blondynkę zakupiłam. Nie zrobiłam jej wielu fotek. Bo miałam zrobić to później.






Ciągle jednak nie dawało mi spokoju ciałko. 
Do Pure Neemo jakoś nie mogę się przełamać. Marzyła mi się lalka o pełniejszych kształtach. Ciałko Mini Bobeck w Polsce jest niedostępne. Można kupić w USA, ale wysyłka kosztuje tyle co ciałko, więc za drogi interes.
Znalazłam na Ali lalkę, wzrostem podobną do Blythe, ale z ciałkiem artykułowanym
i o pełniejszych kształtach. Gdzieś tam na jakiś aukcjach nazywają ją Princessa. 
Ale zgłębiwszy temat, okazuje się, że jest to Night Lolita. Występują w dwóch wielkościach 30 cm i 60 cm i jest tego cała masa :) 
Nie była droga, więc kupiłam nude doll, bo w końcu na ciałku mi tylko zależało.
Zdziwiłam się otwierając paczkę, bo przyszła ubrana, w bucikach i z zapasową sukienką. 
Jakość ubrań kiepska, ale liczy się szczodrość sprzedawcy :)


Night Lolita & Blythe

Night Lolita body

No tył to mi się z Dodą skojarzył ;)

Night Lolita body i Blythe body

Blythe na Night Lolita body

Nawet sama stoi i pozuje

Jest dodatkowy zestaw dłoni



A stópki są przesłodkie
Ciałko nie powala jakością, ale nie jest też super badziewie. Potrafi stać i pozować, a to już coś.

Problem jedyny, to założenie go. Ma grubą szyję, której nie da się odchudzić. Jedyne co mogłam zrobić, to rozwiercić dziurę w głowie. Jest wielka japa, ale główka ładnie się trzyma i ma możliwości pozowania

I jak wam się podoba???.

Bo ja jestem MEGA zadowolona z zakupu :)))
Aż muszę bidulkę w weekend chyba pomalować ;)
No i obowiązkowo obszyć, bo niestety wszystkie ubranka są za małe. 
A jej stopy to rozmiar 5 cm!!!

Pozdrawiam Was serdecznie
i dziękuje, że tu zaglądacie :D

24 komentarze:

  1. no w szoku jestem!przypadkiem trafiłaś na niezłą dawczynię ciałka! :D proporcje fajne,takie pełniejsze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No już kombinuję, żeby Icy też na nie posadzić :)

      Usuń
  2. Nawet fajnie, tylko dla mnie trochę za długa szyja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie też, ale lalka jeszcze będzie malowana, więc skręcona nie jest tak do końca. Jak mi się uda to jeszcze ciut skrócę :)

      Usuń
    2. wtedy będzie już super! :D

      Usuń
  3. Świetnie to wszystko razem wygląda :D Jak zobaczyłam samo ciałko, to było w mojej głowie takie "łeeeee, będzie wyglądać jak dzieciaczek", a tu szok, efekt końcowy jest cudowny ^^ i zgadzam się z Urshulą, o wiele lepsze niż "patykowate" ciałko blythe x)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ciuszki musi mieć na siebie :)

      Usuń
  4. Oj kusisz kusisz. Ostatnio marzy mi się blajtka i jak widzę, że masz nowe cudeńko... Zazdrość mnie dosłownie zżera! ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, oj radze przemyśleć zakup. Bo puki nie masz jest ok, tylko zazdrość zżera. Ale jak kupisz, to cię blaty zeżrą ;) Bo na jednej się nie skończy :D

      Usuń
  5. Wprawdzie dość masywne, ale ciekawe to nowe ciałko. No i samo stoi - super!
    Czy mi się wydaje, czy jest ma różne odcienie (czy tak pada cień)?
    Ile wzrostu ma teraz Blythe?
    A ta Night Lolita to jest perukowa?
    Bardzo fajny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to są inne odcienie plastiku, niestety. Wzrost obecny to 32 cm ^^), gdzie Blythe na oryginalnym ciałku ma ok 28 cm. Night Lolita ma pełnoprawnego wigusia coś ok 7".
      A sweterek od Anaeski oczywiście :)

      Usuń
  6. Powiem szczerze, że ciałko jest zachwycające. I to, że teraz Blythe potrafi samodzielnie stać, to też niemały atut. Podoba mi się i to bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę atutów jest :) Dam ci pomacać :)

      Usuń
  7. Nie powiem, bardzo ciekawa i fajna hybryda. ;) Przy tym ciałku głowa wydaje mi się bardziej proporcjonalna. Rączki są świetne!
    A czy nie będzie problemu ze znalezieniem dla niej butów? 5 cm to dość dużo. Oglądając zdjęcia byłam przekonana, że mają może z 2,5 cm. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dłonie praktycznie takie jak w jednym z zestawów PN. A sama stópka ma 4,2 cm. To but ma 5 cm. Wydaje mi się, że buciki dla Taeyanga będą rozmiarowo dobre, bo środek mają ok 4,5 cm, więc trampki pewnie jakieś się znajdą. U Mimi też widziałam podobny rozmiar dla Yo-sd. Mam nadzieję, że będą ok :)

      Usuń
  8. Mnie się też marzy jeszcze taka jasna blondyneczka ;)
    Ciałko jest świetne, takie masywne, a lala nabrała takich tłuściutkich kształtów, ale przez to wygląda fajnie.
    No i super, że sama stoi. Moja Wiki na Pure Neemo ma tak miękkie kolana, że nie można jej samej postawić :/
    Będzie to chyba największa Blythe na wszystkich blogach, ale myślę, że proporcje są fajne :)
    Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowy makijaż :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, masz rację Asiu to chyba największa Blythe na świecie :D Muszę wrzucić gdzieś na grupie światowej i zobaczymy czy jet większa jakaś :) Mój Guliwerek **) PN jest śliczne, ale mnie ono też denerwuje, właśnie przez te luzy. :*

      Usuń
  9. niesamowita metamorfoza - przymierzam się do blajtki,
    już wiem, jakie ciałko będzie pasowało, gdy dyńka już
    przekroczy próg Szydełęczkowa :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. a co robisz z główką dawczyni?
    może odnalazłaby się na dawnym
    ciałku po blajtce? przez te wielkie
    oczy - przypomina mi rosyjskie lale ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, no w sumie...
      Nie pomyślałam o tym. No nawet nawet to wygląda, ale raczej rozbiorę ją. Może komuś wiguś czarny potrzebny, albo oczka^^) ????

      Usuń
  11. Aniu, przeszczep przeprowadziłaś fachowo i znakomicie :) Blajtowe dziewczę jest teraz naprawdę dziewczęciem :) Jej proporcje są teraz idealne!! (no może małym mankamentem jest ta za długa szyja, no ale z tym się na pewno uporasz :) nawet te odcienie plastiku nie rażą, bo i tak zakryją je ciuszki :) Nie mogę się doczekać jak ją będę mogła zobaczyć na żywo!!! Buziaki i pozdrowionka przesyłam dla Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow, z takim ciałkiem to ja chcę natychmiast jakąś Blythe. Baaardzo mi się ta Twoja 'zmieniona' spodobała. Wcześniej właśnie ciałka jakoś nie mogłam przełknąć.
    Tylko ciekawa jestem, czy tę 'princessę' łatwo jest kupić ...
    Gratuluję pieknej panny i pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz widzę takie ciałko! Czekam na ostateczny efekt przemiany!
    Buziaczki! :*

    OdpowiedzUsuń