niedziela, 19 kwietnia 2015

Skarby Blytheconu

Jak już wcześniej pisałam, przywiozłam ze zlotu masę cudownych itemków ^^)
Na Blytheconie miałyśmy loterrię ^^).
Masa cudownych fantów była do wylosowania.
Udało mi się, bo wszystkie trzy losy, jakie kupiłam były szczęśliwe.
Dochód z loterii przekazany został na schronisko dla piesków.
Oto moje zdobycze.

Malfrue



Pierwszy fant z loterii.
Kapelusik filcowy- śliczny i wiosenny, z uroczym ptaszkiem :), autorką i ofiarodawczynią jest Ania - Dolloart.
Debra jest przeszczęśliwa :)

Malfrue

Malfrue

Drugi fant z loterii.
To śliczny czarny komplecik- sweterek i spódniczka. Sweterek ma urocze długie rękawki, spódniczka jest cała w kotełki ^^)
Autorką tego zestawu i ofiarodawczynią jest Bogusia (niestety nie wiem gdzie podlinkować, Bogusiu help).

Malfrue
Malfrue

Trzeci fant z loterii.
Wspaniała sukienka, oryginalne ubranko Neo Blythe Sally Salmagundi. Ofiarodawczynią jest nasza niezastąpiona Kasia

Malfrue
Malfrue

Dziewczyny, wasze dary są wspaniałe, wielkie podziękowania :D

Drogą zakupu lub wymianki, zdobyłam jeszcze kilka cudowności.
Na przykład, uroczego misia LV ;) od Oli, od razu dostał imię Luise. 
Właściwie to nie wiem, dlaczego od razu go nie widziałam??? 
Fuksem dostałam go, prawie przy rozstaniu, od Oli.

Malfrue

Pierwsza złapała go oczywiście stęskniona Basaakówna, która wdzięcznie prezentuje też czapeczkę od Magdy ( i tu też nie wiem gdzie podlinkować).

Malfrue

Jakoś w tym dniu miałam niesamowity fart. Do stroju Giny brakowało mi jakiś figlarnych pantalonków. No i co??? Ano dostałam je od Agnieszki jeszcze w pociągu (bo tak, akurat miała zrobione, coś ją natchnęło), czyż to nie jest szczęśliwy traf :)

Malfrue

Malfrue


A tu Gina prezentuje bluzeczkę Blytheconową i torebkę. nie mogła się oprzeć, żeby nie buchnąć Debrze Luisa i kapelutka.

Malfrue


Ale Debra zaraz kapelusz odzyskała i wsiadła na konika. 


Malfrue

Malfrue

A potem zabrała Luisa i pozowała dalej.

Malfrue

Oczywiście to nie wszystko co przywiozłam. Ale resztę zostawię sobie na inne wpisy :)
Przy okazji tego spotkania, załapałam się również na prezenty od Anetki i Gosi, ale o tym w kolejnym poście.

Pozdrawiam was serdecznie :)




4 komentarze:

  1. Same cudowności <3
    Widzę, że wyjazd był udany :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje dziewczyny pięknie wyglądają w tych wszystkich cudownościach!
    Debra na koniku wygląda uroczo. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same piękne rzeczy zdobyłaś, ale kapelusz dla mnie przebija wszystko, jest po prostu rewelacyjny !!!
    Ciekawa jestem pozostałych zdobyczy :)
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale chciałabym kiedyś pojechać na takie spotkanie. :D Bardzo zazdroszczę. :D
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń