Niedawno odbył się Blythecon w Londynie.
Niestety nie dało rady tam być.
Za to moja Debra wiedząc, że i tak by nie mogła wziąć udziału w nim,
postanowiła sama się tam wybrać.
Zagłabiła dla siebie śliczny płaszczyk made in Moniksza i tyle ją widziałam.
Przysłała zdjęcia.
